Informacje - Komunikacja

Zakłócenia
„Oby wypadło dobrze, szczęśliwie i pomyślnie” – tą formułą otwierali zebranie starożytni Rzymianie, deklarując w ten sposób przekonanie, że wszyscy uczestnicy wykażą się należytym skupieniem i odpowiednim przygotowaniem, by dyskusja była konstruktywna. Skuteczność komunikowania się polega przede wszystkim na zrozumieniu komunikatu. Każdy dobry mówca wie, że zawierająca ważne przesłanie (message) wypowiedź powinna być zrozumiana przez słuchaczy, a zatem musi zawierać odpowiednie do ich poziomu intelektualnego słownictwo. Niestety, jest to coraz trudniejsze i w niektórych środowiskach nawet najbardziej podstawowe zestawy pojęć wymagają wyjaśniania.

Przekazać ten sam obraz
Doskonałe komunikowanie się powinno wywoływać w umyśle odbiorcy dokładnie taki sam obraz, jaki powstał w umyśle nadawcy. Jest to prawie niemożliwe do uzyskania, gdyż wpływ na rozumienie komunikatów ma jeszcze wiele innych czynników. Oprócz problemów intelektualnych i semantycznych oraz zakłóceń zewnętrznych, jak hałas czy jednoczesny nadmiar informacji uzyskiwanych przez słuchacza, co zdarza się w przypadku wielu mówców – może wystąpić wzajemna niechęć do kontaktów, na przykład między wyznawcami różnych religii. Powodem może być także negatywny stosunek słuchacza do tematu, co często ma miejsce w przypadku spodziewanego zwolnienia z pracy, kiedy zatrudniany robi unik i idzie na chorobowe. Duży wpływ na skuteczność komunikowania się mają również różnice w statusie władzy lub społecznym oraz wspomniane już okoliczności i atmosfera rozmowy, a przede wszystkim wiarygodność nadawcy.

Pamięć
Oprócz braku umiejętności słuchania, jednym z głównych powodów zakłóceń w procesie komunikowania jest nasza pamięć. Zapamiętujemy tylko 90% tego, co robimy, 25% tego, co czytamy i tylko 5% tego, co słyszymy. Zauważmy, jak często ten fakt brany jest pod uwagę przez profesjonalnych komunikatorów, podkreślających dla lepszego utrwalenia w świadomości słuchaczy znaczenia przekazywanych treści. Dawni heroldowie bili w bębny i podkreślali wagę informacji, którą mieli zamiar przekazać mieszkańcom miast. Podobnie zaczynał swoje wypowiedzi nieżyjący już słynny Piotr Skrzynecki z Piwnicy pod Baranami, wołając: „Słuchajcie! Słuchajcie!...”. Również w radiu i telewizji prezenterzy lub spikerzy mówią: „Uwaga, uwaga. Podajemy komunikat...”.

Typy słuchania
Przygotowując wystąpienie, chcąc uzyskać pożądane i przewidzieć ewentualne reakcje, mówca powinien umieć rozróżniać typy słuchania. Na przykład słuchanie informacyjne występuje przy przekazywaniu instrukcji. Słuchanie oceniające – gdy odbiorcy analizują następstwa wypowiedzi w przypadku uznania argumentacji perswadującego. Słuchanie empatyczne, to uznawanie przez słuchaczy argumentacji mówcy i ocenianie jego sytuacji jako równie ważnej jak własnej. Słuchanie refleksyjne ma miejsce, gdy odbiorcy nadążają za tokiem rozumowania mówcy, między innymi pytając o szczegóły lub reagując werbalnie na jego perswazje. Przeciwnie, słuchanie nierefleksyjne, automatyczne, polega na minimalnej reakcji i zdawkowym potwierdzaniu przyjmowanych treści.

Charakter słuchacza
Wytrawny mówca potrafi również uwzględnić charakter adwersarza. Wyczuć rytm, w którym „pracuje” odbiorca jego komunikatów. Na przykład rozmówca spanikowany mówi szybko, posługuje się chaotycznymi argumentami z szantażem włącznie, traci kontrolę nad gestami. Podobnie z rozmówcą znerwicowanym, okazującym zniecierpliwienie, którego przekonywanie powinno być podobne do terapii przez dowartościowanie. Także na choleryka należy wywierać wpływ w fazie uspokojenia. Trzeba również umieć „trafić w fazę” sangwinika, którego rytm ma charakter sinusoidy. Cechującego się brakiem impulsywności melancholika można przekonać łagodnymi, wyważonymi słowami, trudniej stosować perswazję wobec flegmatyka, którego zwolnione tempo, brak empatii, żądania konkretów i silne stanowisko wymagają cierpliwości i wielu wyjaśnień. Słuchacza o temperamencie autystycznym koniecznie trzeba czymś zainteresować.

Zainteresowanie
Jednym z najważniejszych problemów w procesie komunikowania jest brak zainteresowania słuchaczy. Do wszystkich odbiorców komunikatów nadawca powinien zwracać się pamiętając, że każdego człowieka przede wszystkim interesuje on sam i jego własne potrzeby. Każdy będzie bronić swego prawa do dobrego samopoczucia i pozytywnego obrazu własnej wartości.Warto również zauważyć, że ludzie najchętniej słuchają tego, o czym już słyszeli, czytają to, o czym już czytali oraz oglądają to, co już obejrzeli. W kultowym filmie „Rejs” jeden z bohaterów, inżynier Mamoń, którego grał niezapomniany Zdzisław Maklakiewicz, zapytany, jak mu się podobała wysłuchana piosenka – odpowiedział: „Ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już słyszałem. To poprzez reminiscencje. Jakże może mi się podobać melodia, którą pierwszy raz słyszę?”. Warto więc, wzorem pana Jowialskiego z komedii Aleksandra hrabiego Fredry, przyjąć założenie: „Znacie? To posłuchajcie”, i zawsze w swoich wypowiedziach odnieść się do tematów, które słuchacze zdołali wcześniej poznać.

Inne strony

SEO w najlepszym wydaniu. Najlepsze Pozycjonowanie poznań. Z nami osiagniesz sukces!Nie masz gdzie przespac nocy w Poznaniu? Hotel poznań i spij spokojnie

Sprawdź również: usługi detektywistyczne - rozwody, odszkodowania lublin, haft komputerowy, mild m201 pen, elektroniczna wymiana danych, Marek Falenta